Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
227 postów 4862 komentarze

Dum spiro, spero...

contessa - widziane okiem skrzypka na dachu... Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Artymowicz twierdzi, że Binienda unika dyskusji

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

KOMUNIKAT Przewodniczącego Zespołu Parlamentarnego ds. zbadania przyczyn katastrofy TU 154 M z 10 kwietnia 2010 r., Antoniego Macierewicza

 

Warszawa, dn. 14 czerwca 2012 r.

KOMUNIKAT

W związku z licznymi wypowiedziami prof. Pawła Artymowicza z Uniwersytetu w Toronto, który twierdził, jakoby prof. Wiesław Binienda, Dziekan Wydziału Inżynierii Cywilnej Uniwersytetu Akron w Ohio i ekspert Zespołu Parlamentarnego Ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy TU-154 M z 10 kwietnia 2010 r., unikał dyskusji merytorycznej na temat badań dotyczących katastrofy smoleńskiej, uprzejmie informuję:

1. Prof. Wiesław Binienda po opublikowaniu wyników swoich badań brał udział w USA, w Kanadzie i w Polsce w wielu konferencjach naukowych poświęconych m.in. katastrofie smoleńskiej (m.in. w Saint Paul University w Ottawie, w Pasadenie, na Politechnice Warszawskiej, na Politechnice Białostockiej, na Uniwersytecie Jagiellońskim i na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego). Konferencje te miały charakter publiczny, były przez prof. Biniendę zapowiadane a często jak np. w wypadku konferencji w Saint Paul University i w Passadenie naukowcy krytykujący prof. Biniendę jak prof. Artymowicz, byli wprost zapraszani. Mimo to prof. Artymowicz nie pojawił się na żadnej z nich.
2. 21 maja br. prof. Artymowicz uczestniczył w konferencji w Kazimierzu n/Wisłą i krytykował wyniki badań nie zaproszonego tam prof. Biniendy.
3. 11 czerwca br. w programie „Polityka przy kawie” w TVP1 prof. Artymowicz na pytanie red. Małgorzaty Serafin, czy „chciałby się spotkać z ekspertami z zespołu Antoniego Macierewicza”, odpowiedział: „oczywiście, oczywiście, bardzo chętnie…”. W związku z tym Przewodniczący Zespołu Parlamentarnego poseł Antoni Macierewicz zwołał posiedzenie Zespołu na czwartek 14 czerwca na godz. 13:00, by w neutralnym miejscu, jakim jest Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, umożliwić prof. Artymowiczowi i prof. Biniendzie dyskusję naukową nad wynikami ich badań.
4. Szczegóły zaproszenia przekazał prof. Artymowiczowi w rozmowie telefonicznej Bartłomiej Misiewicz, Szef Biura Zespołu. W trakcie rozmowy prof. Artymowicz potwierdził otrzymanie zaproszenia lecz nie wspomniał, by jakieś inne zobowiązania (na przykład wobec prokuratury) miały mu uniemożliwić uczestniczenie w posiedzeniu Zespołu.
5. 13 czerwca br. zaproszenie dla prof. Artymowicza na posiedzenie Zespołu zostało ponownie przekazane wiadomością SMS wysłaną przez Bartłomieja Misiewicza .
6. 14 czerwca br. (w dniu posiedzenia Zespołu) prof. Artymowicz zamieścił na swoim blogu oświadczenie, w którym poinformował, że nie weźmie udziału w posiedzeniu Zespołu, ponieważ jest w tym czasie „zaproszony na rozmowę do prokuratury wojskowej”. Równocześnie prof. Artymowicz określił Zespół jako „dyskusyjny klub polityczny” nie dający gwarancji obiektywnej dyskusji naukowej. Pracom Zespołu przeciwstawiono dyskusję zorganizowaną w końcu maja br. w Kazimierzu nad Wisłą przez zwolenników i współautorów raportu ministra Millera. Podczas tej konferencji na prośbę prof. prof. Czahora i Witakowskiego o udostępnienie niezależnym naukowcom kluczowych danych zapowiedziano, że nie powinny być one ujawniane badaczom nie związanym z prokuraturą lub z MON.

Przytoczone tu fakty zmuszają Zespół Parlamentarny do wyrażenia ubolewania, iż prof. Paweł Artymowicz nie skorzystał ze stworzonej mu okazji i w ten sposób po raz kolejny uniknął bezpośredniej dyskusji i wymiany merytorycznych argumentów z ekspertem Zespołu, prof. Wiesławem Biniendą, wyniki prac którego wielokrotnie krytykował pod jego nieobecność.
Ubolewamy też, że prof. Paweł Artymowicz w swoim dzisiejszym oświadczeniu użył wobec prof. Wiesława Biniendy i Zespołu Parlamentarnego języka pomówień i insynuacji, który nie przystoi debacie naukowej dotyczącej katastrofy smoleńskiej. Z przykrością stwierdzamy, że wciąż podstawowe dane dotyczące tragedii smoleńskiej są ukrywane a niektórzy naukowcy wspierają ten stan rzeczy.
Pragniemy podkreślić, że nie ma dziś w Polsce innego państwowego forum , na którym prezentowane byłyby i otwarcie dyskutowane wyniki badań dotyczących tragedii smoleńskiej.
W tej sytuacji bezzasadne i tendencyjne dezawuowanie wysiłków Zespołu jest działaniem na szkodę ujawnienia prawdy o katastrofie smoleńskiej i o śmierci polskiej elity państwowej.
Wyrażamy nadzieję , że ten incydent nie zahamuje potrzebnej poważnej i obiektywnej publicznej dyskusji nad wynikami badań dotyczących katastrofy smoleńskiej.

Antoni Macierewicz

Przewodniczący Zespołu Parlamentarnego ds. zbadania przyczyn katastrofy TU 154 M z 10 kwietnia 2010 r.

KOMENTARZE

  • @autor
    Nie dziwię się.

    Bo jaka może być dyskusja fachowca z przygłupkiem (mimo, że bodaj to profesor i to - a kysz - astrofizyki).

    A miałem takie poważanie do astrofizyków, w przeciwieństwie do stałocielców :-)
  • @contessa
    W zasadzie to zastanawiałem się, w jaki sposób uniknie tej wstępnej konfrontacji czy może raczej dyskusji - wybrał najprostszą metodę, czyli jakiś pretekst.

    Pozdrawiam
  • @Autorka
    .
    nigdy dość przypominania, kto jeszcze oprócz Artymowicza zalatuje onucami/ruską agenturą,

    "to ja tym bardziej nie będę polemizował z p.Biniendą (który, nawiasem pisząc, uciekł do USA unikając wszelkich dyskusyj!)" https://jkm.nowyekran.pl/post/64994,polemika-z-prof-binienda-wolne-zarty

    ciekawostka:
    Artymowicz dwukrotnie już biegał na skargę do Administracji S24 - gdy tylko przewinęlo się u mnie w komentarzu słowo 'onuce' - w ramach dyskretnej aluzji.

    Pozdrawiam
  • @O.R.K.S. 23:03:28
    Nie była dyskretna, tylko czytelna.

    Buha ha ha.
  • @contessa
    "Przytoczone tu fakty zmuszają Zespół Parlamentarny do wyrażenia ubolewania, iż prof. Paweł Artymowicz ..."

    Zespół Macierewicza powinien przestać "ubolewać" i zapomnieć na zawsze o istnieniu czegoś takiego, jak Paweł Artymowicz! To_to nie zasługuje na ich uwagę. Przecież o Artymowiczu można tylko powiedzieć:
    Każdy,who_you_know, kim ty jesteś...

    https://normalny.nowyekran.pl/post/49512,panika-w-obozie-mak-owskim-narasta

    A w czasie wspomnianej "Polityki przy kawie" w TVP1, został postawiony pod ścianę i kompletnie ośmieszony przez prowadzącą program - wyszedł na kompletnego kretyna i oszusta.

    Pozdrawiam
  • @nonscolar 23:27:57
    .
    no dobra, pierwsza była czytelna
    druga była o tej pierwszej - więc siłą rzeczy mniej czytelna

    Pozdrawiam!
  • @1normalnyczlowiek 23:41:19
    .
    taka piosenka mi się przypomniała a propos Artymowicza:
    "Tell me, who you are..." z naciskiem na "whoyou" ;)
  • "Artymowicz twierdzi, że Binienda..."
    Wart Pac pałaca.

    Sztuczny spór .. jak wszystko w tej sprawie.
  • @nonscolar 22:45:04
    Niech Ci to poważanie zostanie...
    Każde stado ma swoje czarne owce.
    Pozdrawiam.
  • @ander 23:00:02
    To już tradycja, że wszyscy satelici PO zachowują się jak gówniarze !
    O wyjątki raczej trudno...
    Pozdrawiam.
  • @O.R.K.S. 23:03:28
    1. Szkoda słów i czasu.

    2. Te dwa pajace.... upssss, onuce. Szkoda słów i czasu !
    :):)

    Pozdrawiam.
  • @1normalnyczlowiek 23:41:19
    "Zespół Macierewicza powinien przestać "ubolewać" i zapomnieć na zawsze o istnieniu czegoś takiego, jak Paweł Artymowicz! "

    To trochę nie tak - szkalowaniu i bezpodstawnym posądzaniom należy dawać odpór. Poza tym tak realnie to w Polsce istnieje tylko jeden organ, zajmujący się fachowo tzw. katastrofą smoleńską - nie żadna prokuratura wojskowa, nie tzw.eksperci komisji Millera, a właśnie Zespół Parlamentarny A.Macierewicza i bardzo dobrze, że on reaguje.

    Pamiętaj, że to nieprawda, że świat nie wie o tzw. katastrofie, że świat nie wie jak jest prowadzone oficjalne, państwowe śledztwo. Tylko platfonsy chcą wmówić Polakom, że świat nie wie bo nie musi go to nie obchodzi. To nieprawda !...
    Takie komunikaty ZP to dyplomatyczny chwyt, z resztą z czasem wielu sceptyków je doceni. Przecież w normalnym kraju to MSZ by wydawało biuletyny o postępie śledztwa, które by szły w świat.

    Spoko, Macierewicz wie co robi i wie jak robić.
    Pozdrawiam.
  • prof. Paweł Artymowicz - wybitny reprezentant
    trzeciego pokolenia UBowców okupujących mój nieszczęśliwy Kraj,
    Szczęść Boże
  • @1normalnyczlowiek 23:41:19
    "....wyszedł na kompletnego kretyna i oszusta.."

    ON nie wyszedł na kretyna i oszusta! ON jest kretyn i oszust a wdodatku zalatuje ruską przepoconą onucą, jak napisał O.R.K.S. Piszmy otwratym tekstem aby ta gnida i cały naukowy świat wiedział z kim ma do czynienia, dlaczego gdy niszczą bez najmniej szych skrupułów porządnych ludzi my się bawimy z nimi w savoir-vivre??? Chama trzeba lać w mordę inaczej próżny trud, nie zrozumie.
    https://wpolityce.pl/site_media/media/cache/26/1e/261e0bbbac6a4258a510e5b239ba89b5.jpg
    Pzdr
  • @panMarek 01:29:32
    IPN BU 0329/4 ARTYMOWICZ JEFIM
    IPN BU 01703/91 ARTYMOWICZ MIKOŁAJ

    Polecam blog Matki Kurki

    https://kontrowersje.net/tresc/nazwisko_artymowicz_pelne_zbiegow_okolicznosci_i_powiazan_z_ekspertami_komisji_millera_nie

    Na S24 pisał jako "you know who". Co astrofizyk, posiadacz licencji na małe samoloty, może wiedzieć o wytrzymałości materiałów itp ?
  • @O.R.K.S. 23:03:28
    Najgorsze ...,że tymi wszami obstawiają torotonskie uczelnie i tam pójdą nasze dzieci czy wnuki jeśli ten Universytet wybiorą. To jest porażające, że sb-ek będzie szlifował nasze pokolenia. Facet już jest spalony, ten "profesor od gwiazd"...Na tym torontońskim "juniverku" rej wodzi, ochrzczona nożem, jerozolimska szlachta. A ci, za poradą miejscowej, polsko języcznej ambasady i jej rezydenta, wiedzą kogo sobie dobrać ..."prymusa"z Warszawy...Nadzieje na uspokojenie sytuacji w naszej Ojczyźnie po tragedii smoleńskiej okazały się płonne. Te same media, które z taką uporczywością i konsekwencją bombardowały nas od wielu lat, bombardują nadal. To jest ich misja i żywioł, w tym czują się najlepiej. I trzeba przyznać, że nie brakuje im pomysłów, w swej przewrotności i manipulacjach są wyjątkowo perfidne i inteligentne. Aż za inteligentne. Ta inteligencja pozbawiona skrupułów moralnych i tak bardzo wyzuta z polskości budzi wręcz podejrzenia. Skąd oni się wzięli w takich opiniotwórczych miejscach? Właśnie nie tak dawno ukazała się ciekawa, opracowana przez IPN, publikacja poświęcona metodom pozyskiwania nie tylko tajnych współpracowników, ale po prostu pracowników do Służby Bezpieczeństwa, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i wywiadu. Okazuje się, że poszukiwania rozpoczynano nie tylko na studiach, ale już w szkołach średnich! Nawet przed Okrągłym Stołem Służby Specjalne pracowały pełną parą. I tak w grudniu 1988 r. Departament I zlecił „rozpoznanie osób spośród absolwentów szkół średnich oraz studentów, mające na celu wytypowanie jednostek mogących być (w przyszłości) przydatnymi w realizacji naszych zadań operacyjnych” (H. Głębocki, Uczelnie wyższe w PRL jako obiekt kontroli operacyjnej ze strony SB..., [w:] Naukowcy władzy, władza naukowcom, 2010, s. 37). A co w sposób szczególny interesowało milicyjnych pracodawców? Szukano przede wszystkim młodzieży najinteligentniejszej. „Szczególną uwagę w procesie doboru zwracamy na intelektualne walory ew[entualnych] kandydatów. W związku z powyższym uprzejmie prosimy o podjęcie działań w celu uzyskania: 1) wykazów absolwentów (mężczyzn) z roku 1986 i lat następnych – dziennych szkół średnich miasta wojewódzkiego, którzy ukończyli szkołę jako prymusi. Ustalenia prosimy ograniczyć do szkół typu liceum ogólnokształcącego i 5-letniego technikum (chemicznego, elektrycznego, elektromechanicznego, mechanicznego, ekonomicznego, informatycznego); 2) list laureatów z roku 1986 i lat następnych wojewódzkich olimpiad szkół średnich, turniejów młodych mistrzów techniki, konkursów wynalazczości itp.; 3) danych o przodujących w nauce studentach (lat 1-4) uczelni działających na waszym terenie (otrzymujący stypendia naukowe, nagrody rektorskie). Ustalenia prosimy ograniczyć do uczelni i kierunków studiów według załączonego wykazu.” Realizacja tego zadania napotykała na trudności, bo zmieniły się nastroje społeczne, ale cała akcja ilustruje podejście służb specjalnych do Polski i do społeczeństwa. Zmiany zmianami, taki ustrój czy inny, służby muszą otworzyć sobie drogę na przyszłość, muszą więc mieć napływ nowej kadry, i to najlepszej, czyli najinteligentniejszej. Dlatego właśnie uwagę skierowano na prymusów, laureatów olimpiad czy zwycięzców konkursów. Ale interesowano się też w sposób szczególny studentami dziennikarstwa, bo zdawano sobie sprawę, jak wielką rolę odgrywają oni w zarządzaniu duszami, czyli jak mogą skutecznie wpływać na masowe emocje i poglądy. Czy dziś wiemy, którzy to obecnie pracujący dziennikarze w prasie, radiu lub telewizji dali się wówczas zwerbować lub po prostu przeszli na etat, do któregoś z Wydziałów MSW, by w dalszym ciągu wykonywać czyjeś zlecenia? Tego zbyt dokładnie nie wiemy. A warto byłoby wiedzieć, bo wówczas lepiej zrozumielibyśmy dlaczego niektórzy dziennikarze tak zajadle bronią PRL-u albo dlaczego tak gwałtownie występują przeciwko IPN-owi lub dlaczego kpią z polskiego narodu. Dlaczego? Bo takie mają cele i instrukcje. Pracę swoją wykonują w sposób profesjonalny, a wielu naszych rodaków daje się nabierać, ciągle wierzy komuś, tylko dlatego, że ten ktoś powiedział to w telewizji lub napisał w gazecie. Inteligentni studenci potrzebowali inteligentnych profesorów, zwłaszcza na szeregu uczelni należących do MSW. Uczelnie te jak choćby Wyższa Szkoła Oficerska im. Feliksa Dzierżyńskiego w Legionowie zatrudniały nie tylko własną kadrę naukowców, którzy przygotowywali esbeków do przyszłej pracy zawodowej, ale również korzystano ze współpracy z uczelniami cywilnymi. W związku z tym pisano, że mają miejsce „liczne kontakty indywidualne pracowników uczelni z liczącymi się i uznanymi przedstawicielami świata nauki [...]. Rezultatem tych kontaktów są najczęściej płodne dyskusje i wymiana doświadczeń dydaktycznych i badawczych, nierzadko również wspólny trud szkolenia naszej młodej kadry nauczającej oraz naszych wychowanków – przyszłych oficerów SB. (ibid., s. 39). Taka pełna lista naukowców cywilnych, którzy chętnie szkolili młodych esbeków, wraz z ich dalszą karierą naukową lub polityczną, bez wątpienia wiele by wyjaśniła, z tego co dzieje się dziś w naszym kraju. I co będzie się działo. Bo wielu z tych absolwentów i profesorów to ludzie ciągle czynni zawodowo, a łączy ich przecież wspólna praca i wspólna przeszłość. Razem uczyli się przecież jak działać w utajnieniu i jak sterować zdezorientowanym społeczeństwem. Ale czy w obecnych warunkach lista taka ujrzy światło dzienne? Zrobią raczej wszystko, aby listę taką zniszczyć, by społeczeństwo nadal żyło w nieświadomości, działało i wybierało po omacku. Nie uciekniemy od przeszłości. Nie dlatego, że musimy ciągle w niej się zanurzać, ale dlatego, że chcąc inteligentnie dążyć ku przyszłości, musimy znać przeszłość, która ma ciągle tak niesamowity wpływ na to, co dzieje się dziś, co będzie działo się jutro. W przeszłości wystawiano przeciwko społeczeństwu całe rzesze pracowników tajnych służb. Do tego celu odpowiednio ich szkolono, również na poziomie wyższym; działano więc w oparciu o system inteligentnie obmyślony i precyzyjnie zaplanowany. Jak widzieliśmy, w obliczu zmian ustroju i rozpadu politycznego bloku, przygotowywano się na nowe czasy. Ale czy my jako społeczeństwo, jako naród na te czasy jesteśmy przygotowani? Jeśli brakuje nam pamięci i inteligencji, to przygotowani nie jesteśmy. W takim razie najwyższa pora, aby się zabrać do pracy i to od najmłodszych lat.
  • @gallux 07:46:28
    Artymowicz, he,he,...Artymowicz....taki z niego Polak jak zemnie jewrej.
    Podobno profesor...nawet jeśli takiego nazwiska jak się podaje,albo jakiego używa,a moze nawet i prawdziwego...,jest na pewno/ten profesor/ zabezpieczeniem operacyjnym służb specjalnych,może polskich może niepolskich.Takich profesorów,naukowców,niektórych nawet obiecujących na polu nauki,służby dawno temu rozesłały po szerokim świecie/casus Aleksander Wolszczan/,a nawet myślę ,ze rozsyłają nadal.Wiadomo ,ze nie wyśle się studenta,czy młodego absolwenta,doktoranta itp typu Kwaśniewski,czy Tusk,bo tacy głupi to ONI nie są ,a pewne standardy i wymagania obowiązują.Wystarczy ,ze facet podejmie zobowiązanie ,wypiszą mu i załatwią karierę wedle potrzeb.Zanim zostanie użyty,kilkakrotnie zmienia miejsce doskonalenia swoich umiejętności,a im zdolniejszy tym lepiej,bo zyskuje na wiarygodności. Czasami jeszcze jak spostrzegawczy to coś wywącha.No i ma czekać na dzień "D". Pewnie użyto tutaj tego schematu lub bardzo podobnego.Fakt,ze posłużono się specjalistą niby od fizyki gwiazd,świadczy tylko o determinacji,lub o całkowitym braku fachowca z dziedziny potrzebnej.A może tylko na początek posłużono się pożytecznym idiotą .To,ze facet jest dyspozycyjny,okazało się natychmiast i de facto już go spalili.Moze czymś sobie zasłużył,a może tylko posłużono się już nieprzydatnym.Jedno wiemy na pewno - służby maczają w tym ręce,mimo ,ze była to zwykła katastrofa komunikacyjna/wersja nadal obowiązująca wszystkich postępakow/ spowodowana naciskami pijanego generała z pistoletem w reku i okrzykami dochodzącymi z prezydenckiej salonki:"ląduj dziadu"...I znów... nie ma tego złego ,coby na wierzch nie wypłynęło.
  • @Kula Lis 62 09:30:33
    Oni wszyscy, tak jak ten "ekspert" od super twardej brzozy rąbanej przez chłopa, wyglądają tak jakby im kazali. To co robią, robią bez przekonania i jak ognia unikają konfrontacji. Nie są w stanie nawet wykazać co ma astrofizyka do zamachu w Smoleńsku. Czyżby Tupolew był ciałem niebieskim? A może materią rozproszoną w przestrzeni? Ta druga wersja jest bardziej składna, bo że Tupolew rozproszył się w przestrzeni, to wiemy od 10.04.2010 r.
  • Artymowicz to żyd i tyle w tym temacie.
    Jak nie skłamie to prawdy i tak nie powie.
  • @gallux 09:56:10
    Jest materią rozproszoną co widać na zdjęciach. Pozdrawiam.
  • @Kajko 10:05:14
    o jest pomiotem chazarów, litwakiem takim podżydem..
  • @Kula Lis 62 10:13:56
    Blog ten nie należy do mnie, ale ja bym przestrzegał przed oskarżaniem Żydów o Smoleńsk i całe to nieszczęście. Co innego moje prywatne zdanie, a co innego publiczne lżenie z powodu pochodzenia.
  • TEN CZUBEK I RUSKA ONUCA JEST PRAWDOPODOBNIE TW SB JAK WOLSZCZAN !!!
    nonscolar:
    "...Bo jaka może być dyskusja fachowca z przygłupkiem (mimo,
    że bodaj to profesor i to - a kysz - astrofizyki)....."

    O.R.K.S.:
    "....nigdy dość przypominania, kto jeszcze oprócz Artymowicza
    zalatuje onucami/ruską agenturą,
    .................
    Artymowicz dwukrotnie już biegał na skargę do Administracji S24 - gdy
    tylko przewinęlo się u mnie w komentarzu słowo 'onuce' - w ramach
    dyskretnej aluzji......."

    lancelot:
    "...ON nie wyszedł na kretyna i oszusta! ON jest kretyn i oszust a wdodatku
    zalatuje ruską przepoconą onucą, jak napisał O.R.K.S. Piszmy otwratym
    tekstem aby ta gnida i cały naukowy świat wiedział z kim ma do czynienia,
    dlaczego gdy niszczą bez najmniej szych skrupułów porządnych ludzi my się
    bawimy z nimi w savoir-vivre??? Chama trzeba lać w mordę inaczej próżny
    trud, nie zrozumie....."
    ================================================

    Ja wykazuje jego CV (patrz poniżej) ten narcystyczny, medialny profesorek

    po komuszym UW nic nie ma wspólnego z NAUKOWYMI BADANIAMI

    ZWIĄZANYMI Z KATASTROFAMI W LOTNICTWIE

    Zrobił dziwną, medialną karierę w Szewcji, USA i Kanadzie i jest

    prawdopodobnie esbecko-ruskim śpiochem

    jakich tysiące sowieci osadzili z pomocą PRL-owskich służb specjalnych

    na Zachodzie (patrz TW SB astronom A. Wolszczan)
    ...............................................................................................

    Fragmenty CV Artymowicza (ani śladu specjalizacji w
    dziedzinie lotniczych katastrof !) :
    https://planets.utsc.utoronto.ca/~pawel/cv00.html#sc13

    1. Personal Data
    Full name: Pawel Artymowicz
    Date of birth: xx June 19xx
    Citizenship: Federation of Planets
    .....................................

    2. Degrees
    1996: Habilitation from Warsaw University, Poland (the highest
    Polish post-Ph.D. academic degree.)

    1994: Docent at Stockholm University, Sweden (the highest
    Swedish post-Ph.D. academic degree.)

    1990: Ph.D. (with dist.) in astronomy from N. Copernicus
    Astronomical Center in Warsaw, Poland. (Thesis on ``
    Density waves in galaxies" written at STScI.)

    1985: M.Sc. in astronomy from Warsaw University.
    (Thesis title ``Accretion of matter onto binary systems''.)

    3. Education and Employment
    from 1997: Tenure-track Asst. Professor (NFR Senior Researcher ,
    to become tenured 2003) at Stockholm Observatory Stockholm University,
    Sweden

    1993-1997: Research Associate (non-track Assist. Prof.)
    at Stockholm Observatory

    1990-1993: Hubble Fellow at Lick Observatory, University
    of California at Santa Cruz, CA (See also the Hubble Fellows List)

    1990-1993: Member of the Center for Star Formation Studies
    (Berkeley-NASA/Ames-Santa Cruz consortium)

    1986-1990: Graduate Student Research Assistant at Space
    Telescope Science Institute (STScI); Special Graduate Student at
    The Johns Hopkins University, Baltimore, MD

    1985-1986: Research Assistant at N. Copernicus Astronomical
    Center, Warsaw , Poland

    1985: Summer Research Assistant at STScI, Baltimore, MD

    1984-1985: Research Assistant, Warsaw University Observatory, Poland

    1980-1985: Undergraduate study in Astronomy, Dept. of Physics,
    Warsaw University, Warsaw, Poland

    4. Main areas of interest
    Theoretical astrophysics: solar and extrasolar planetary system
    formation, Beta Pictoris-type systems (theory and observation),
    binary star formation, accretion disks, galactic dynamics, and
    active galactic nuclei.

    5. Teaching Experience
    from 2000: Advising 2 graduate students, and one B.Sc. thesis

    1995-2000: Galaxies and Galactic Dynamics, graduate course in
    Astronomy

    1994-2000: Galaxies and Galactic Dynamics, undergrad. courses
    in Astron. Dept., Stockholm U.

    1995: Star Formation and Cosmogony, graduate course in Astronomy
    Departments of Stockholm and Uppsala Universities (also planned for 2001)
  • Koneksje Artymowicza ?
    Matka Kurka się poświęcił pogrzebać głębiej i pięknie wyłożył :

    https://kontrowersje.net/tresc/nazwisko_artymowicz_pelne_zbiegow_okolicznosci_i_powiazan_z_ekspertami_komisji_millera_nie

    I jeszcze :

    https://kontrowersje.net/tresc/dlaczego_pawel_artymowicz_znowu_lze

    Pozdrawiam.
  • Spotkanie z Artymowiczem.
    Namawiam do składania Artymowiczowi propozycji spotkania z internautami. Ja składałem, nawet na skwerku przed Pałacem Mostowskich (żeby czuł się swobodnie ;). Póki co nie ma odzewu.
    Myślę, że kilka osób wyrazi zainteresowanie. Takie spotkanie może być pouczające. Usłyszeć w końcu rzetelne argumenty, że to zwykła katastrofa była. W końcu osoby podważające oficjalną wersję nie dorastają Artymowiczowi do pięt. Ja jako szeregowy inżynier z chęcią poddam się zmiażdżeniu przez Pana Profesora.
  • Artymowicz?
    Co nim powoduje? Dlaczego naraża swój autorytet?
    Dlaczego naraża swój angaż?
  • @Kajko 10:05:14
    Jezus też był żydem i tyle w tym temacie.
  • @contessa 12:03:21
    Uważam, że geny nie decydują. Raczej wychowanie, choć nie tak do końca. Może okoliczności?
  • @Krzywal 14:23:28
    Jeżeliś katolik? toś bardzo slaby i tuman. Jezus był synem Boga, żadnym żydem, a jeżeli już to po Matce był Aramejczykiem. Doucz się chłoptasiu.
  • @contessa 12:03:21
    Ale co by nie mówić to .........trzeba przyznać że coraz więcej normalnych uczciwych naukowców wreszcie zaczęło wypowiadać swój osąd i swoje zdanie na temat tej "katastrofy". Najpierw dr.Eugene Poteat ,później dr. Szuladziński i prof.Bienienda a teraz dr.inż .W.Berczyński i o innych których na zawsze uciszono ,więc chwała im za to ! a przecież wystarczył by tylko jeden głos który na podstawie sensownej oceny podważył by to Rosyjskie kłamstwo ! miejmy nadzieję że już niedługo wreszcie odważą się też nasi naukowcy i profesorowie którzy mieszkają i wykładają na wyższych uczelniach w Polsce a także że stany USA jako nasz sojusznik w NATO udostępni materiały które posiadają aby były niezbite dowody na udział Rosjan i zdrajców z polskiego rządu w tym zamachu ,aby Polskie Społeczeństwo mogło wreszcie zrobić porządek z tymi zdrajcami i pachołkami Moskwy ! - To właśnie tacy niezależni eksperci tak na prawdę najbardziej przyczyniają się do wyjaśnienia prawdy i zasługują na najwyższe słowa uznania - Brawo !
  • @ae911truthorg 13:10:26
    Też rzucilem mu rękawicę, nie podniósł, milczy już 6 miesięcy.
  • @Krzywal 14:23:28
    Kiedyś był okrągły stół , który miał tyle kantów, że trzeba by kalkulatora żeby je policzyć. Ja dzisiaj proponuję stoliczek prawdomówny. Test polegałby na tym, że każdy poseł komisyjnie i pojedynczo musiałby położyć na stoliczku prawdomównym przyrząd do sikania i wtedy obrzezani na lewo, nieobrzezani na prawo. Nieobrzezani dodatkowo musieliby sporządzić drzewo genealogiczne z prawdziwymi nazwiskami swoich przodków i wtedy byśmy się dowiedzieli ilu prawdziwych Polaków
    patriotów z krwi i kości rządzi naszą Ojczyzną? Dodatkowo mam pytanie, może ktoś wie ilu Polaków jest w parlamencie Nigerii, Niemiec, czy Izraela?
  • @gallux 10:20:24
    Tylko żydzi mogą dziedziczyć z racji pochodzenia. To szczyt złodziejstwa! Gdy np. w USA Polak pozostawi majątek nie mając spadkobierców to żaden polak nie ma do niego prawa. Natomiast u żydów to stało się normą a przecież to wyłudzenie i na dodatek zalegalizowanie!!! ZGROZA !!! Czy to nie jest dowód na to że żydzi stworzyli światową pajęczynę mafijną. Robią co chcą. Polacy którzy po wojnie odbudowywali własnymi rękami kamienice z gruzów podczas gdy żydzi uciekli do USA teraz muszą je oddać fikcyjnym gminom żydowskim składającym się z ludzi którzy nie mieli tu nawet przodków! Bezczelność żydowska sięga zenitu! Jeśli Polacy nie wezmą się za to cholerstwo to zostaną sługami we własnej ojczyźnie!
  • @gallux 10:20:24
    Podczas spotkania z przedstawicielami organizacji żydowskich w USA w Nowym Jorku Donald Tusk obiecał rozwiązanie ciągnącego się od lat problemu restytucji prywatnego mienia żydowskiego w Polsce – podali uczestnicy spotkania. W grudniu 2009 roku ministerstwo skarbu państwa poinformowało o rozpoczęciu analiz dotyczących ewidencji mienia niezbędnego do przeprowadzenia reprywatyzacji, oszacowania jego wartości oraz zaktualizowania wielkości roszczeń. W uzasadnieniu do projektu ustawy reprywatyzacyjnej, opracowanej przez rząd Belki, wartość roszczeń szacowano na 60 mld.” Czy nasz budżet to wytrzyma? Przecież 60 mld to 25% przychodów budżetu w roku 2008. Trzeba pamiętać, że Eureko żąda od Skarbu Państwa 40 mld zł. Najciekawsze, że prace nad reprywatyzacją trwają już od grudnia, ale nikt nie mówił o tym głośno. Przed wizytą w USA też nikt nie wspomniał, że premier w imieniu Polski obieca zwrot 60 mld zł! Prosty rachunek w ostatnich wyborach na PO głosowało 6 701 000 osób, do zapłaty jest 60 mld zł, wychodzi 8953 zł na jednego wyborcę PO. https://peb.pl/religie-i-koscioly/265473-tusk-obiecal-zydom-60-mld-zl.html
  • @Kula Lis 62 16:25:25
    Ja spieram się z nim od 2010 ;)
    Może redakcja NE, ale każdy indywidualnie np. M. Dąbrowski, kaczazupa, rexturbo, orks i inni czujący się na siłach merytorycznie
    powinni bombardować Artymowicza. Jest za dumny na chodzenie do Sejmu - dowolna pora i miejsce, niech wybiera ( w Warszawie mam na myśli ;) . To przecież ykw, anonimowy bloger kiedyś, boi się rozmowy ?
  • @ae911truthorg 18:51:39
    Przygotowują się do ostatecznej rozprawy z watahą. Najpierw "postępowa" część solidarności wyłoniona w konkursie pt. "stan wojenny" dogadała się z komunistami przy okrągłym stole, że weźmie na siebie odpowiedzialność a komunistom zaproponuje uwłaszczenie, pieniądze i możliwość powrotu do pełnej władzy. Potem komuniści, o dziwo! Skorzystali z tej uprzejmej propozycji i wrócili do władzy – dzieląc się z „postsolidarnościowcami” tak jak poprzednio: odpowiedzialność wzięli PO, SLD, Ruch Palikota, czy też Pal Ruchawkot, a komuniści pieniądze i władzę. Legitymowali się teraz systemem demokratycznym, tak skonstruowanym, żeby społeczeństwo zmanipulowane i oszukane komunistycznymi mediami wierzyło, że ma wpływ na „demokratyczne” wybory. Ale pełnia szczęścia tkwi w pełni władzy. Komuniści zawsze lubili Rosję, a Rosja to doceniła. Podłożono bombkę pod samolotem gdzie zgromadzono całą opozycyjną i niezależną Polskę. Znowu komuniści się podzielili z Rosjanami- jedni załatwili całkowitą bezkarność drugich a drudzy pierwszych. W Polsce zablokowano wszystkie ślady zbrodni i możliwe niezależne śledztwa, w Rosji– odpalono bombki i, oczywiście, zatuszowano wszystkie możliwe ślady zbrodni, pozorując kraksę- czołg rozleciał się na tysiąc kawałków uderzając lewą gąsienicą w sterczącą z ziemi zapałkę, więc czemu Tupolew nie mógł rozlecieć się na dwa tysiące kawałków uderzając w brzozowy patyk?. Niestety, część niezależnej Polski uszła śmierci. Bliźniaczy Jarosław Kaczyński, niejaki Macierewicz i parę innych osób nie chciało polecieć. Komuniści sięgnęli poprzez PO company po pełną władzę. Teraz tylko należało rozprawić się:
    1. z resztką opozycji
    2. z nieposłuszną częścią narodu
    3. z posłuszną częścią narodu
    - kolejność nieprzypadkowa.
    Najpierw nagłośniono bandyctwo polskich kibiców.
    Potem zrobiono Euro w Polsce.
    Potem przygotowano pakiety ustaw, które ułatwiają wszelką walkę z wszelkim zorganizowaniem.
    Potem urządzono marsz kibiców rozyjskich.
    Potem Putin musiał reagować.
    Po reakcji Putina nastąpiła eskalacja niegrzecznych zachowań, brzydkich kibiców.
    Po Euro, jak wszyscy wyjechali, trzeba było wprowadzić stan wyjątkowego zaostrzenia walki z ulicznych chuligaństwem.
    Potem, każdy niezadowolony, który wyszedł z flaga na ulicę szedł siedzieć.
    Potem kolejne pakiety ustaw zrobiły z Polaków niewolników żyjących za resztki z dnia na dzień.
    Potem… chyba się znudzili tymi pozorami, do końca zlikwidowali armię, sprowokowali chaos w Polsce i poprosili Rosjan, żeby Ci pomogli nam uporać się z łobuzerskim narodem.
    Powolutku, krok po kroczku, w braterskich patrolach ochotników z Moskwy z Wojskiem Polskim i Polska Policją- ramię w ramię, dwa braterskie narody słowińskie, gdzie nam tam do NATO – tych anglosaskich pyszałków. Słowianie wszystkich dwóch narodów łączcie się w dwuszereg. Rosja naszą mateńką a Matejko naszą wstydeńką. Polska zawsze należała d Rosji, tylko niepotrzebnie się wygłupiała przed kulturalnymi narodami Europy i tłukła po ryjach Rosjan jak i gdzie tylko mogła. I jeszcze Lech Kaczyński ośmielił się pokonać Ruskich w Gruzji i zaproponować niezależny układ Państw Europy Wschodniej. Faktycznie, na miejscu Putina, najpierw rozprawiłbym się z Polską.
  • @ae911truthorg 18:51:39
    Jak się podbój dokonany 10.04.2010 r. w drodze zbrodni na polskim prezydencie i dowództwie armii zatwierdziło już dwukrotnie w demokratycznych wyborach to nie trzeba się dziwić, że bydło sowieckie będzie sobie bez pytania organizować przemarsze i rozróby, a czynownicy niższego rzędu będą nadzorować terytorium zależne. Eliminacja wrogów Moskwy spotkała się ze społeczną akceptacją i zapoczątkowała proces putinizacji Polski. Opozycja też niebawem zostanie jeśli nie zdelegalizowana to z pewnością zmarginalizowana i nie uniknie represji. Obywatel będa musieli też polubić azjatycki model trzymania za mordę. Ale wszystko to za cenę pozbycia się znienawidzonych Kaczyńskich z życia publicznego. Czego się nie robi na ołtarzu reaktywacji Układu Warszawskiego.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY